Dlaczego warto przerobić Jumpera na Kampera

Poradniki | | 11.03.2021
Dlaczego warto przerobić Jumpera na Kampera

Reklama

Kasia i Tomek - Jemy i podróżujemy to niezwykle inspirujący blog turystyczny prowadzony przez ludzi, których pasją są podróże. Ci młodzi ludzie odważyli się stworzyć własnego kampera, tym samym czyniąc swoje życie jeszcze bardziej wartościowym. Jak tego dokonali? Czytając ten artykuł, dowiesz się jak imponujące jest to przedsięwzięcie oraz jakie możliwości podróżnicze daje posiadanie własnego kampera.

Jak narodził się pomysł przerobienia Jumpera na Kampera?


Przez kilka lat podróżowaliśmy w różny sposób, były to między innymi wczasy allinclusive, czy wycieczki objazdowe. W pewnym momencie zaczęliśmy sami jeździć po Polsce , a później po Europie samochodem osobowym. Nie było w nim dużo miejsca , dlatego spaliśmy najczęściej obok pojazdu, w namiocie. Taka forma podróżowania nie zawsze była komfortowa i bezpieczna. Wiele razy zmoczył nas deszcz, wystraszyły dzikie zwierzęta lub lokalni mieszkańcy nie patrzyli na nas przychylnym okiem. Chcieliśmy podróżować i mieć kontakt z naturą, ale też na wyciągnięcie ręki mieć dostęp do toalety, prysznica i poczucie bezpieczeństwa - to wszystko zapewniały kampery, które parkowały obok naszego namiotu. W tym momencie w naszych głowach narodziło się marzenie posiadania kampera. Niestety nie było nas stać na kupno "rasowego" kampera. Szukaliśmy innych rozwiązań. Najbardziej realną opcją było kupienie zwykłego busa i przerobienie go samemu na kampervana.


Który etap budowy był najtrudniejszy?

Każdy etap był dość trudny, nawet ten początkowy czyli wybór samego auta. Zadaliśmy sobie pytanie: gdzie będziemy nim podróżować i czego w nim potrzebujemy. Aczkolwiek największą trudnością dla nas było planowanie i rozmieszczenie całego wyposażenia. Każdy centymetr i kilogram musiał być dokladnie przemyślany. Jest to bardzo istotne przy rozłożeniu ciężaru, co bezpośrednio wypływa na nasze bezpieczeństwo w czasie jazdy.
 
Stworzenie samodzielnie kampera to naprawdę imponujące przedsięwzięcie. Co poczuliście po zakończeniu prac?

Po zakończeniu budowy poczuliśmy radość i ulgę, że podołaliśmy temu jako amatorzy. Nie spodziewaliśmy się tak zadowalającego efektu. Mimo tego , że mamy w środku wszystko czego potrzebujemy, to nadal modyfikujemy wiele rzeczy po każdej podróży. Z kamperem jest jak z domem , zawsze się w nim coś znajdzie do poprawienia.

Na Waszym blogu wstawiliście sporo relacji z podróży, które robią wrażenie. Którą wyprawę wspominacie najlepiej?


Najlepiej wspominamy naszą ubiegłoroczną wyprawę do Włoch. Wiele osób zrezygnowało z dalszych podróży ze względu na obostrzenia w Europie i zostało w domu. To był najlepszy moment , żeby zwiedzić Półwysep Apeniński. Udało nam się objechać w 80 dni całe Włochy dookoła. Po drodze również zwiedziliśmy San Marino, Watykan , popłynęliśmy na Sardynie, Korsykę, Sycylie, zjedliśmy owoce morza w Słowenii czy pochodziliśmy po szlakach górskich w Austrii.
Włochy nas bardzo pozytywnie zaskoczyły, jest to niesamowicie różnorodny kraj z bardzo życzliwymi ludźmi. Warto wspomnieć, że jest tam bardzo dużo darmowych miejsc noclegowych dla kamperów. Każdy region miał coś innego do zaoferowania. Na północy robiące ogromne wrażenie Dolomity , w środkowej części malownicza Toskania ze słynnymi cyprysami, zabytkowy Rzym, przepiękne plaże Adriatyku czy drzemiąca Etna na Sycylii. Można by tak wymieniać bez końca. Ciężko to wszystko opisać słowami, najlepiej pojechać samemu i zobaczyć to na własne oczy.

Czy chcecie przekazać coś osobom, które jeszcze obawiają się inicjatywy samodzielnego stworzenia kampera?

Trzeba uwierzyć w siebie i swoje marzenia. W chwilach zwatpieniach , zawsze powtarzamy nasze motto : "W życiu zawsze masz to na co się odważysz." My się odważyliśmy i dzięki temu mamy swojego kampera , którego traktujemy jak dom. Teraz komfortowo zwiedzamy najpiękniejsze miejsca w Europie. Jeśli nie jesteście pewni czy taki sposób podróżowania jest dla Was , to warto wynająć kampera i zobaczyć jak wygląda taka podróż.

Reklama

To może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy się zalogować.