Okolice Jeziora Bodeńskiego. SZWAJCARIA. (MKMhobby)

Wasze relacje | Szwajcaria | 05.09.2021
Okolice Jeziora Bodeńskiego. SZWAJCARIA. (MKMhobby)

Reklama

Szwajcaria wydaje się trochę niechętnie odwiedzana przez fanów karawaningu.

Obawialiśmy się trochę tego kierunku, nie mogliśmy znaleźć zbyt wielu informacji potrzebnych do podróży naszym campervanem.
Postanowiliśmy pójść na żywioł, niewątpliwie pomogła nam w podjęciu decyzji obecność nad jeziorem Bodeńskim naszych serdecznych znajomych.

Więc pojechaliśmy...

Kreuzlingen to nasza miejscowość docelowa, jest to miasto nad szwajcarskim brzegiem Jeziora Bodeńskiego, ściśle granicząca z niemiecką Konstancją.
Granica niemiecko-szwajcarska znajduje się w mieście a właściwie w miastach :), można ją swobodnie przekraczać samochodem jak i pieszo, co często i z zapałem czyniliśmy.
Bliskość Konstancji sprawiła, że postanowiliśmy zwiedzić ją w pierwszej kolejności.
Jest naprawdę piękna. Dzięki mieszkańcom Kreuzlingen jej urok został zachowany, w czasie wojny ucierpiała większość okolicznych miasteczek znajdujących się po niemieckiej stronie, Kostancja jako jedyna ocalała. Jeśli macie ochotę zobaczyć co uchroniło ją przed losem jej sąsiadów zajrzyjcie TUTAJ

Po zwiedzaniu Konstancji postanowiliśmy wybrać się wzdłuż szwajcarskiego brzegu jeziora Bodeńskiego czyli Bodensee.
Kolejnym celem naszej podróży była miejscowość Berlingen, piękne, kameralne miejsce z dwoma świetnymi parkingami. Pierwszy jest na początku, drugi na końcu miasta jadąc od strony Kreuzlingen.
A propos karawaningu na obu można spędzić noc, przy przystani była możliwość postoju 12 godzinnego, za miasteczkiem aż 24. Miasteczko i nasze miejsca postojowe możecie wraz z GPS-ami zobaczyć TUTAJ

Stein am Rhein to miasto z najstarszą średniowieczną starówką w niemieckiej części Szwajcarii. To tutaj kończy się Bodensee i pozostaje sam Ren. Udało nam się znaleźć parking z możliwością 24 godzinnego postoju, oddalony od centrum, również doskonale nadający się na nocleg. Mimo deszczu poszliśmy na zwiedzanie tej pięknej miejscowości, zdecydowanie polecamy, jeśli potrzebujecie zachęty zapraszamy TUTAJ

I wreszcie nasza wisienka na torcie, czyli największy wodospad w Europie pod względem przepływu wody Rheinfall, tu również padało, taki czas w Szwajcarii. Mimo wszystko ruszyliśmy na oglądanie tej atrakcji, parking przy jest darmowy, wstęp na wodospad płatny, wszystkie szczegóły znajdziecie TUTAJ

Reklama

To może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, prosimy się zalogować.